Obrazy z kotami – pomysł na wnętrze z pazurem

Koty to prawdziwi arystokraci. Każdy kto posiada mruczka lub przypadło mu w udziale zajmowanie się czyjąś pociechą wie, jak bardzo wymagające są to zwierzęta. Mówi się, że chodzą własnymi drogami, ale kiedy już do nas przyjdą oczekują uwagi, zabawy i, oczywiście, najlepszej karmy. To także prawdziwi biznesmani! Wystarczy przywołać słynnego na całym świecie Grumpy Cata, który na publikowanych w Internecie zdjęciach zarabia miliony dolarów lub kotkę projektanta Lagerfelda - Choupette – która występuje w reklamach. Kotom nie można również odmówić wdzięku i urody. Właśnie dlatego dzięki nim możemy także ozdobić wnętrze naszego domu lub mieszkania. Wystarczy, że sięgniemy po odpowiednio dobrane obrazy – koty zrobią całą resztę!


Najpiękniejsze muzy, czyli koty na płótnie
Wydawać by się mogło, że kocie obrazy są dziecinną i infantylną dekoracją wnętrza. Wszystko zależy jednak od tego, na jakie przedstawienie się zdecydujemy. Słodkie kociaki, małe futrzane kuleczki ubrane w zabawne wdzianka czy rysunkowi bohaterowie przypominający postaci z kreskówek – to znakomite obrazy do pokoju dziecka. Jeśli jednak zdecydujemy się na nieco bardziej poważne wzory, bez żadnej obawy możemy sobie pozwolić na udekorowanie nimi salonu czy sypialni. Wystrój nie będzie ani trochę infantylny.
Doskonałym przykładem są oszczędne w wyrazie, minimalistyczne obrazy. Koty przedstawione na nich to proste sylwetki narysowane za pomocą kilku tylko linii. Mogą przypominać szkic, biały lub czarny kontur na kontrastującym tle lub niezwykle modne, geometryczne formy nawiązujące do figur origami. Taki zwierzak to niezwykle atrakcyjna wizualnie dekoracja, ponieważ operuje umownymi, bardzo uproszczonymi kształtami, dzięki czemu nie ma ryzyka, że wzór będzie sprawiał wrażenie dziecinnego lub kiczowatego. Na specjalną uwagę zasługują także artystyczne obrazy. Koty to bohaterowie wielu malarskich arcydzieł. Pojawiają się w japońskich drzeworytach i na obrazach takich wielkich malarzy jak Pablo Picasso, Pierre-Auguste Renoir, Paul Gauguin czy Henri Rousseau. Jednym z najsłynniejszych mruczków jest z kolei czarny kot znajdujący się na plakacie XIX-wiecznego kabaretu Le Chat Noir. Jeśli jesteś miłośnikiem sztuki, poszukaj wzoru będącego reprodukcją jednego z powyższych dzieł lub stanowiącego jedynie luźne nawiązanie do pracy ulubionego artysty. 



Koty z przymrużeniem oka
Ciekawą propozycją są także obrazy, dzięki którym ożywimy stonowaną, nieco ponurą aranżację. Folkowe, barwne przedstawienia, pełne energii i optymistycznego charakteru sprawią, że nawet ciemny salon czy smutna sypialnia przemieni się we wnętrze pełne pozytywnych wibracji. W szerokiej ofercie przedstawień bez trudu znajdziemy wizerunki rysunkowych kotów w towarzystwie barwnych kwiatów lub zabawnych kogucików przywodzące na myśl ludowe wzory i ornamenty. Takie przedstawienie będzie się świetnie prezentować nie tylko w klasycznym wnętrzu, ale znakomicie uzupełni także nowoczesny, minimalistyczny wystrój. A jeśli lubimy dekoracje z przymrużeniem oka warto sięgnąć po zupełnie wyjątkowe obrazy. Zwierzęta przedstawione zostały na nich w formie zabawnych portretów. Niektóre przywodzą na myśl eleganckie renesansowe dzieła, inne kojarzą się z policyjnymi zdjęciami zwłaszcza, gdy koty trzymają na nich karteczki z zabawnymi napisami zamiast swoich danych osobowych. Decydując się na takie rozwiązanie odmłodzimy naszą aranżację i sprawimy, że nabierze wyrazistego charakteru.


Jeden kot – to za mało!
W dużym, przestronnym wnętrzu możemy sobie pozwolić na niezwykle efektowne rozwiązanie jakim jest tryptyk. Puśćmy więc wodze naszej fantazji i wybierzmy aż trzy obrazy. Koty powinny być jednak tak zestawione, by tworzyły harmonijną całość. Warto więc poszukać jednego spójnego motywu, który będzie dominował we wszystkich przedstawieniach. Sięgnijmy po czarno-białe zdjęcia, rysunkowe, bajkowe motywy, zabawne portrety lub obrazy inspirowane dziełami wielkich mistrzów. Najważniejsze, żeby stworzona przez nas kompozycja dobrze prezentowała się jako całość.
Jak widać, obrazy z kotami to niezwykle ciekawy i oryginalny sposób na aranżację pokoju. Dzięki nim może być zabawnie, artystycznie, kolorowo lub minimalistycznie. Jedno jest pewne, gdy zaprosimy koty do naszego wnętrza – na pewno nie będzie nudnie!


3 komentarze

  1. Jestem zdania, że kotów nigdy nie za mało <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Koty są cudowne! Mogłabym miec takiego w wersji monochrome ♥

    OdpowiedzUsuń