Cera trądzikowa, jak dbać? Jak pozbyłam się trądziku.


Witajcie kochane. Dzisiaj chciałam Wam przybliżyć temat, który porusza dość powszechny problem wśród młodzieży, ale i nie tylko bo dla niektórych starszych osób też jest to udręką, a mianowicie trądzik. Z medycznego punktu widzenia są to krosty i zaskórniki kojarzone  z hormonalną burzą wieku dojrzewania.


Sama zaczęłam miewać dość silny trądzik na początku września 2015 roku, do dzisiejszego dnia nie wiem co było jego przyczyną ponieważ zawsze moja cera była w  dobrym stanie. Zdarzały się krostki raz na jakiś czas, ale my kobiety przed czasem zagłady miewamy je. Każda kobietka wie o co chodzi. Lecz z czasem, we wrześniu zaczął się on nasilać, z początku nie stosowałam specjalnych kosmetyków, nie byłam u dermatologa, próbowałam walczyć z tym sama i powiem Wam, że w dużym stopniu udało mi się ponieważ na mojej twarzy teraz widnieją tylko blizny, bez stanów zapalnych, nowych krostek. Niestety nie mam dla Was zdjęcia przed i po, lecz postaram Wam się przybliżyć pielęgnację, jaką zastosowałam by wyleczyć się z tego paskudztwa. 

KOSMETYKI JAKICH UŻYWAŁAM:
Wersje INTENSE ANTI ACNE:
* Under Twenty, Aktywny krem redukujący niedoskonałości i zaczerwienienia trądzikowe. 
Cena kosmetyku: 15 zł. 
*Under Twenty, Aktywny żel głęboko oczyszczający i odblokowujący pory.
Cena kosmetyku: 15 zł
* Under Twenty, Aktywny tonik głęboko oczyszczający i zwężający pory
Cena kosmetyku: 15 zł
*Under Twenty, Peeling 3w1 
Cena kosmetyku: 10 zł 
Kosmetyki z innej firmy, delikatniejsze, które przyniosły mi najlepszy efekt:
* Kolastyna Refresh, krem-żel do mycia twarzy, cera sucha i wrażliwa.
Cena kosmetyku: 6zł
*Maść Benzacne 5%
Cena maści: 10 zł 


Na przełomie grudnia zaopatrzyłam się w kosmetyki z firmy Under Twenty. Są bardzo silne, zdecydowanie nie nadają się dla cery delikatnej, wrażliwej. Z początku ich stosowania, wygląd mojej cery się znacznie poprawił, na buzi pojawiało się mniej wyprysków, oczyszczała się. Lecz z biegiem czasu, kosmetyki te zaczęły ją bardzo podrażniać. I to właśnie stało się powodem zaczerwienienia skóry, bólu. Postanowiłam zadbać o moją cerę jak o wrażliwą, potrzebującą ukojenia. Dlatego zaopatrzyłam się w żel firmy Kolastyna, dzięki niemu cera uspokoiła się i zaczęła przybierać normalny koloryt. Oczywiście blizny są i pewnie tak szybko nie znikną, lecz buzia ma się o wiele lepiej. W moim przypadku pomogła również codzienna maseczka z drożdży, kładziona na 15 minut na moją cerę, która również bardzo bardzo mi ją oczyściła, nawilżyła i ujędrniła. 


MOJA PIELĘGNACJA OBECNIE:
Rano nie robię z cerą nic, przemywam ją wodą, to dla niej wystarczająco. Wieczorem, myją ją żelem z Kolastyny, robię peeling co drugi dzień, nakładam maść, olejek rycynowy na 1h, nadmiar zmywam. Cera wygląda świeżo, ładnie, lecz na blizny poszukuję kremu, maści, może znacie, polecacie godną uwagi?

You May Also Like

33 komentarze

  1. Słyszałam, że olejek z Bio Oil jest naprawdę dobry na takie właśnie blizny, i tak! Można stosować go na twarz. Ja natomiast nie mam problemów z cerą, natomiast kiedy zaczęłam stosować produktu z Under Twenty pogorszyło się :/ Dlatego od tamtego czasu, używam swoich sprawdzonych kosmetyków :)
    Natally

    ♡ all-pastel-world.blogspot.com ♡ KLIK ♡

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam peeling z Under Twenty, punktowo używam pasty cynkowej i na moje niedoskonałości to w miarę mi pomaga. Ostatnio przetestowałam też peeling z barwy siarkowej, cera zrobiła się czerwona i trochę szczypała, przez to się go trochę przestraszyłam, ale spróbuję ponownie, bo może właśnie tak musi być :D
    Fajny post!
    http://mondayxmorning.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Na szczęście nie mam problemów z moją cerą. Mam taki sam żel do mycia twarzy z Kolastyny i rzeczywiście jest genialny. Mam po nim bardzo gładką skórę :)
    Zapraszam na mojego bloga: mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny blog :) ale nie wiem czemu tak często na blogach polecane są kosmetyki under20
    moim zdaniem są złe,a nawet pogarszają sytuację

    CHCE SIĘ ŻYĆ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycja gdybyś przeczytała recenzje do końca wiedziałabyś ze nie polecam tych kosmetyków. ;)

      Usuń
  5. Też używam tych produktów XD
    http://juliaobi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście trądzik nigdy nie był moim problemem.

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedys bardzo duzo uzywalam kosmetykow z Under20 :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/07/nieprzyjemne-uroki-lata-nie-musza-nam.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam kiedyś żelu z Kolastyny i byłam zadowolona z tej firmy ^^ Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. czyli wychodzi na to, ze under20 pomaga!:)

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę Ci ,że to na ciebie podziałało :) Ja niestety musiałam sięgnąć po ostatnią deskę ratunku, czyli retinoidy :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie mam jakiś wielkich problemów z cerą, ale również poszukuję czegoś na blizny :)
    nataliagozdur.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na szczęście nie mam problemów z trądzikiem :) A co do postu to myślę, że przyda się kilku osobom :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, Paputeq

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja na szczęście nigdy nie miałam problemów z trądzikiem. Na pojedyncze pryszcze uzywałam maści cynkowej ;)
    agnieszkaa-es.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiele słyszałam o produktach z Under 20. Podobno są bardzo dobre na trądzik. Ja jednak rok temu bardzo zmagałam się z trądzikiem, dlatego wybrałam się do dermatologa, który dobrał mi specjalne produkty do twarzy. Teraz mój problem pawie zniknął. Mam małe krostki, które szybko znikają :) Nie używałam produktów z tych firm, jednak jestem bardzo ciekawa kosmetyków z U20 :)
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. O, nigdy nie słyszałam o maseczce drożdżowej, z chęcią ją przetestują :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Benzacne sama stosowałam w swojej walce z cerą, ale niestety kosmetyki z Under Twenty kompletnie się u mnie nie sprawdzały - były zbyt mocne i bardzo podrażnialy mi skóre. Polecam też barwe siarkową, bardzo fajnie działa :)

    Obserwuje i zapraszam do siebie KLIK! (Jest też NOWY POST! )

    OdpowiedzUsuń
  17. Z trądzikiem nigdy nie miałam jakiegoś problemu, ale od pewnego czasu zobaczyłam, że pojawia się.


    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny post lecz mnie nigdy nie pomogły kosmetyki z A20 bardziej wolę Garnier i pomógł mi w trądziku skuteczniej , ale każda cera jest inna i na każdego działa co innego. ☺

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi kosmetyki z Under Twenty jeszcze żadnej krzywdy nie wyrządziły. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze wiedzieć o takich produktach:) Obserwuję Cie kochana!
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Under 20. już nie jestem, ale na szczęście nie musiałam nigdy zapoznać się z ich kosmetykami, ponieważ problemu z cerą i trądzikiem nie miałam :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam żel z tej serii. Był w miarę dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też używam tych produktów :)

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Polecam wybrać się do dermatologa. Ja stosowałam i Benzacne i under twenty i różne inne wynalazki, ale średnio pomagały. Dermatolog przepisała mi maść, którą można wykupić tylko na receptę i jest lepiej:)
    Zapraszam też do mnie: magdazarek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Z moją cerę nie jest tak źle, ale można powiedzieć, że czasami jeszcze walczę z trądzikiem ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja borykam się z trądzikiem już całkiem długo i powiem szczerze, że kosmetyki z Under Twenty nic nie dają przy mojej skórze. Zero efektów ;)

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Benzacne jest cąłkiem dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Under20 wysuszyły mi twarz, więc nie stosuję.

    A na blizny w sieci poleca się olejek tamanu (widziałam go chyba w drogerii Hebe). Sama nigdy z bliznami na szczęście nie miałam problemu :)

    OdpowiedzUsuń